Zapisz swoję ulubione piosenki Edyty Górniak

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Czuje Cie tak mocno 
Przez dal, mury wielkich miast
Co noc otulam sie Toba
Chodc, no chodc, ukryj mnie...

Moze zbyt naiwni
By spac w pocalunkach cial
I miec na strazy aniola
Aniola...

Czuje Cie przez skóre
I dreszcz wznosi nas do chmur
Bez tchu i nadzy jak drzewa
Drzewa, z których lisc ostatni spadl

Moze zbyt szczesliwi
By raj mógl za dlugo trwac
Mój krzyk - Nie odchodz, nie odchodz!
I zostal mi Twój slad.

Lzy plyna
Zmysly spia
Bezsenna, zimna noc
Zakloles mnie w dotyk
Zmieniles mnie w dotyk
By stracic mnie w noc
Bezsenna, zimna noc

Czy tak juz musi byc
ze raj ma swe dno
A szescie ma kres
Dotyk... nie dany mi
A milosc to sen
Milosc to sen...

Lzy plyna
Zmysly spia
Bezsenna, zimna noc
Zakloles mnie w dotyk
Zmieniles mnie w dotyk
By stracic mnie w noc
Bezsenna, zimna noc

Zakloles mnie w dotyk
Zmieniles mnie w dotyk
By stracic mnie w noc

Zakloles mnie w dotyk...


I znowu jak najdalej uciec chce
Bo Twoje zimne slowa olowiany
Przyniosly deszcz
I rania mnie.
I znowu jak najdalej uciec chce
Bo to kolejny juz przemilczany noca dzień
Zaczynam biec.

I biegnę najdalej
Bo z daleka grzech mniejszy jest
Powieki zamknięte
Nie zatrzyma nikt mnie.

Jak najdalej stad, jak najdalej chce biec,
Byle jak najdalej
Jak najdalej stad, tam bezpieczniej gdzies jest
Moje mysli kusza mnie
Jak najdalej stad, jak najdalej chce biec
Byle jak najdalej
Zapominam ze czy chce tego czy nie
Moje serce biegnie tez

I znowu jak najdalej uciec chce
Bo to co mialo przetrwac niespodzianie skończylo się
Zgubilo sens
Wiem ze i Ty czasami musisz tez
Zostawic wszystko to co nie udaje zapomniec się
I więzi Cię

Wiec biegniesz najdalej
Byle dalej stad chcesz juz byc
Masz oczy zamknięte
Nie chcesz widziec juz nic

Jak najdalej stad, jak najdalej chcesz biec
Byle jak najdalej
Jak najdalej stad tam bezpieczniej gdzies jest
Twoje mysli kusza Cię
Jak najdalej stad, jak najdalej chcesz biec
Byle jak najdalej
Zapominasz ze czy chcesz tego czy nie
Twoje serce biegnie tez

Biec dalej wciaz, dalej wciaz,
byle jak najdalej stad
Choc dobrze wiesz dobrze wiesz
Uciec przeciez nie da się przed soba
Biec dalej wciaz, dalej wciaz,
byle jak najdalej stad
Lecz gdzie to jest, gdzie kończy się
kończy się ten bieg?

Najdalej...


Odeszli juz ostatni co scigali wiatr 
W kraje uspionych miast
W zrenice jezior, ostrza traw, proporce drzew
Jak sen i czar...

Bede snila swoja basn
Powróce tutaj znowu
W mrocznych zamkach skryty skarb
Lecz jak?
Pedza konie w ciszy mgiel
Kto droge zna?
Któsby mógl zatrzymac je
W zapadnych murach wielka milosc,
Wielkie lzy

W zimnym spojrzeniu gwiazd
Piekni rycerze w srebrnych zbrojach
Wznosza sie
Ponad noc, ponad sen, ponad czas..

Bede snila swoja basn
W mrocznych zamkach skryty skarb
Pedza konie w ciszy mgiel
Któzby mógl zatrzymac je

Swoja basn...
Bede snila swoja basn
Powróce tutaj znowu ...