Dziś prawdziwych Cyganow już nie ma
Bo czy warto po świecie się tłuc?
Pełna misa i radiopoemat
Zamiast głodu co zrywał ze snu
Pełna misa i radiopoemat
Zamiast głodu co zrywał ze snu
Dawne życie poszło w dal
Dziś szampana dzisiaj bal
Tylko koni, tylko koni
Tylko koni, tylko koni zal
Słodkie żywioły we mnie spią
Mogę lawiną runąć złą
Żarem pustyni spalam Cię
Fatamorganą staje się
Czasem jak odpływ zwalam z nóg
Czasem jak pzypływ sięgam ust
A gdy pogodną chwilę masz
Spadam jak mgła!
Jestem kobietą
Wodą, ogniem, burzą, perłą na dnie
Wolna jak rzeka
Nigdy, nigdy nie poddam się!
Jestem kobietą
Jestem dobrym, jestem złem
Jestem wodą, jestem ogniem
Jawą i snem
Mogę lodowcem sięgać chmur
Mogę Niagarą spadać w dół
Mogę jak Etna zbudzić się
Więc nie złość mnie!
Jestem kobietą
Wodą, ogniem, burzą, perlą na dnie
Wolna jak rzeka
Nigdy, nigdy, nigdy nie poddam się!
Jestem kobietą
Jestem dobrym, jestem złem
Jestem wodą, jestem ogniem
Jawą i snem..
A shattered home
A twisted child
Never fit in with all the rest
A cold, cold world
A frozen man
He lived his life with bitterness
But when love came too close
He would turn away
He was angry inside
And so afraid
Don't you know
You'll be the one
I’ll always love
A coloured garden
A butterfly
There was so much more than just a change
A revelation
A fearless man
Finally free from all his pain
And when love came to close
And I feel like crying
‘Cause I feel like we're slowly dying
But I'll keep on
Loving you
Don't you know ...