Zapisz swoję ulubione piosenki Edyty Górniak

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




You pack my bags I feel already gone.....
I've had to watch your silent face moving
around the house,
It's been several days, you can really
shut me out.
I draw up my thoughts to find a way to say
Something mending us, you shrug and then
you turn away.

You pack my bags I feel already gone....
It's like you pushed me with your hand and I
was pointing forward.
I could've been blindfolded and I'd know
where the door was.
I had to step aside, I had to be perfect.
I had to hold your hand, anticipate and second
guess.

And would you wipe it out with that much
distaste,
Take it from your heart, the hands, the lips,
the mouth, the taste.
It is more than hurt I can't communicate.
What you leave me with, the ache, the ache,
the ache.

You pack my bags I feel already gone.
Like the countries that seem to shuffle
into war,
The way it's lining up baby, we've been
here before.
We never took the time for no diplomacy.
How am I supposed to know what you're
not telling me?

When I'm standing here with my rugged choir,
You can't hurt me now I'm holding all the wires.
Calling down to you with a grateful sigh,
Thank you baby, you have sent me high.

You pack my bags I feel already gone....
Already gone, already gone.
Yeah, I'm gone.
You pack my bags and now I'm gone.
Now I'm gone...


Ty masz mnie za głupią dzikuskę

Lecz choć cały świat zwiedziłeś,
Zjeździłeś wzdłuż i wszerz.
I mądry jesteś tak,
Że aż słów podziwu brak
- Dlaczego, powiedz mi, tak mało wiesz?
Mało wiesz?

Na lądzie, gdy rozglądasz się lądując,
Chcesz wszystko mieć na własność, nawet głaz.
A ja wiem, że ten głaz ma także duszę,
Imię ma i zaklęty w sobie czas.

Ty myślisz, że są ludźmi tylko ludzie,
Których ludźmi nazywać chce twój świat.
Lecz jeśli pójdziesz tropem moich braci,
Dowiesz się największych prawd, najświętszych prawd.

Czy wiesz czemu wilk tak wyje
W księżycową noc,
I czemu ryś tak zęby szczerzy rad?
Czy powtórzysz te melodie co z gór płyną,
Barwy, które kolorowy niesie wiatr,
Barwy, które kolorowy niesie wiatr.

Pobiegnij za mną leśnych duktów szlakiem,
Spróbujmy jagód w pełnych słońca dni.
Zanurzmy się w tych skarbach niezmierzonych
I choć raz o ich cenach nie mów mi.

Ulewa jest mą siostrą, strumień bratem,
A każde z żywych stworzeń to mój druh.
Jesteśmy połączonym z sobą światem,
A natura ten krąg życia wprawia w ruch.

Do chmur każde drzewo się pnie
- Skąd to wiedzieć masz, skoro ścinasz je?

To nie tobie ptak się zwierza
W księżycową noc,
Lecz ludziom wszelkich ras i wszelkich wiar.
Chłonącym te melodie, co z gór płyną -
Barwy, które kolorowy niesie wiatr.
Możesz zdobyć świat,
Lecz to będzie tylko świat,
Tylko świat -
Nie barwy, które niesie wiatr.


Aniele mój, szukałam Cię, kiedy szczęście porwał wiatr, 

Gdy złe słowa splotły sieć, nikt nie słyszał serca skarg,
Mój świat umierał w snach, myśli wrogiem stały się,
Moje serce lustrem jest i ciągle jeszcze szuka sił by wybaczyć,
Tyle nieotartych łez zanim los przytulił mnie,
Tyle pustych dni nim uwolniłam się z tamtych chwil,
Każdy dzień oddala gniew, bo jego ramię siłą jest,
Ocaliła mnie czułość wyśniona i spełniona,
Ten lęk uwięził mnie, nikt nie słyszał dźwięku łez,
Utonęłam w żalu by znów narodzić się,
A dziś już nie pamiętam nic, czas uspokoić sny,
Uwolniłam się by żyć, by nie otruć świata smutkiem łez,
Więc nie pytaj mnie...
Ile popłynęło łez zanim los przywrócił sens,
Ile pustych dni nim uwolniłam się z tamtych chwil,
Każdy dzień oddala gniew, bo jego ramię siłą jest,
Ocaliła mnie czułość wyśniona i spełniona,
Aniele mój Ty wiedziałeś i cierpiałeś tak jak ja,
Przyrzekam Ci więc, że każdy mój dzień będzie światłem tych którzy zgubią się,
Tyle pustych dni nim uwolniłam się z tamtych chwil,
Każdy dzień oddala gniew bo jego ramię siłą jest,
Ocaliła mnie czułość wyśniona i spełniona,
Twoja czułość...