Kiedy tęsknię 

zamykam powieki i jesteś
tak dobrze jest czuć twoje serce
gdy we mnie jak ptak zrywa się

Kiedy tęsknię
wyciągam do ciebie bezwiednie
bezradne jak noc moje ręce
dosięgnąć chcą twoich rąk

Kilometry głuchych słów między nami
w słuchawce głos pogubił kolor twych ust
Lecz choć dzisiaj tak daleko nam do siebie
wiem jedno, na pewno, zobaczę cię znów

Kiedy tęsknię
zamykam powieki i jesteś
tak bardzo chcę być blisko ciebie
aż znów w sercu cud staje się

Idę dokąd mnie moja gwiazda prowadzi
w zimną noc ogrzewa mnie promyk twój
I choć dzisiaj tak daleko nam do siebie
wiem jedno, na pewno, zobaczę cię znów

Kiedy tęsknię
wyciągam do ciebie bezwiednie
bezradne jak noc moje ręce
dosięgnąć chcą twoich rąk

Kiedy tęsknię
zamykam powieki i jesteś
tak dobrze jest czuć twoje serce
gdy we mnie jak ptak zrywa się

Kiedy tęsknię...

var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D764061%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten764061')


Odeszli juz ostatni co scigali wiatr 
W kraje uspionych miast
W zrenice jezior, ostrza traw, proporce drzew
Jak sen i czar...

Bede snila swoja basn
Powróce tutaj znowu
W mrocznych zamkach skryty skarb
Lecz jak?
Pedza konie w ciszy mgiel
Kto droge zna?
Któsby mógl zatrzymac je
W zapadnych murach wielka milosc,
Wielkie lzy

W zimnym spojrzeniu gwiazd
Piekni rycerze w srebrnych zbrojach
Wznosza sie
Ponad noc, ponad sen, ponad czas..

Bede snila swoja basn
W mrocznych zamkach skryty skarb
Pedza konie w ciszy mgiel
Któzby mógl zatrzymac je

Swoja basn...
Bede snila swoja basn
Powróce tutaj znowu ...