I've got something to tell you baby
In the arc of a love affair
Lies the point of no return
First you lose your self respect
Then you hide all the hurt
Well, I've been here thinkin'
Long enough to figure out
That a change has got to come
And it's all up to you
Be good or be gone
Love me or leave me baby, leave me alone
Cause I can be real bad baby, all by myself
Umm, one day you're gonna find yourself, by yourself
You see the choice is so simple now
Cause there really is no choice to make
I not gonna let you treat me badly
No, I won't be makin' that mistake
And it's all up to you
Be good or be gone
Love me or leave me baby, leave me alone
Cause I can be real bad baby, all by myself
Umm, one day you gonna find yourself, by yourself
Make a decision, make up your mind
Give me my proper respect and baby, don't ever forget
That a real love is precious and rare
But you've got to be ready to give, and ready to share
It's all up to you
Be good or be gone
Love me or leave me baby, leave me alone
Cause I can be real bad baby, all by myself
Umm, one day you gonna find yourself, by yourself
Mówiles - wlosy masz jak kasztany
I kasztanowy masz oczu blask
I tak nam bylo dobrze kochany
Wsród zlotych lisci, wiatru i gwiazd
Gdy wiatr kasztany otrzasal gradem
Szepnales nagle znizajac glos
Odjezdzam dzisiaj, lecz tam gdzie jade
Zabiore ze soba te zlota noc
Kochany, kochany
Leca z drzewa jak dawniej kasztany
Wprost pod stopy par rozesmianych
Jak rudy leca grad
Jak w noc, gdy w alejce
Rudy kasztan Ci dalam i serce
A Tys rzekl mi trzy slowa, nic wiecej
Ze kochasz mnie i wiatr ...
Juz trzecia jesien park nasz wyzlaca
Kasztany leca z drzew trzeci raz
A Twoja milosc do mnie... nie wraca
Choc tyle blyszczy lisci i gwiazd
I tylko zloty kasztan mi zostal
Maly talizman szczesliwych dni
I ta jesienna piosenka prosta
Która wiatr, moze zaniesie Ci ...
Kochany, kochany
Leca z drzewa jak dawniej kasztany
Wprost pod stopy par rozesmianych
Jak rudy leca grad
Jak w noc, gdy w alejce
Rudy kasztan Ci dalam i serce
A Tys rzekl mi trzy slowa, nic wiecej
Ze kochasz mnie i wiatr
Kochany, kochany
Leca z drzewa jak dawniej kasztany
Wprost pod stopy par rozesmianych
Jak rudy leca grad
Jak w noc, gdy w alejce
Rudy kasztan Ci dalam i serce
A Tys rzekl mi trzy slowa, nic wiecej
Ze kochasz mnie i wiatr ...
I wiatr ...